Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~NevermindM



Jest to mój klimat, jednakowoż druga zwrotka do odstrzału, bo zwijania i kłębki w nieszczęśliwość jakoś nader są oczywiste. No i "katatonię mięśni" ucięłabym, bo lubię ciąć.


i wszyscy macie racje


Dziękuję Ci za ten tekst, bo jak zdarza mi się jeszcze czasem przeglądać tego obumartego digarta i digartowe teksty, to mam wrażenie, że wszyscy gdzieś poodpływali w te swoje nieba i powykręcane frazy, a tu stoi jako żywo, że największa poezja siedzi w tych cholernie żmudnych, ludzkich czynnościach. I to jest piękne, to jest mięso, a nie te smutne 'zagryzione wargi' i inne koszmarki (no i tu właśnie przydałaby się ta zła, nielubiana i zlikwidowana niedawno "rewelacja")
Smutek tylko, że wiersz jest z tak dawna, ale domyślam się, że nawet jeśli jakieś nowości to już raczej poza digartem. Gdziekolwiek by były, ja bym czytała.


Im dalej w las tym bardziej mnie ciągnie, jak początki mi trzeszczą tak w ostatecznym rozrachunku dochodzę do sensu. Zrobiwszy więc taki rachunek sumienia jestem skłonna przytaknąć, a może i nawet przyklasnąć.


Ach weź, naraz mnie czarujesz jak na początku pierwszej strofy, każesz myśleć i rozmarzać, by zaraz potem wystrzelić tym lękiem między oczy i spłaszczyć tak, że się wcale nie boję. W drugiej strofie płyniesz znów, prowadzisz z lekkością do popisu aż trach, wyrasta ten ostentacyjny narratorski wtręt, nieociosany i imho niepotrzebny.
Ale złość moja tylko z tego wyrasta, że mi się wiersz podoba.


'nadczynności ponad siły' biorą mnie bez jeńców, nawet pomimo 'rozkopywania', 'bicia serc' tak gryzących uszy i drugiej strofy ze 'szmaragdowym wielorybem' w tle,
ale po tym nadchodzi ta trzecia zwrotka i już mi tak wierszowo dobrze, że wybaczam wszystko, a na sercu (ha!) znowuż tak gorzej, tak jak być miało




"za oknem widać miasto.
dym z kominów znaczy mniej więcej tyle,
że ludzie tutaj potrafią palić
ze sobą mosty."
o to, to na zawsze


metry, centymetry na północ dziurawym kajakiem
to mi pływa w głowie, ładnie


~cynamonowawariatka, ależ piękne są te pościele! nie to co jakaś biedna pościel nasza powszednia


"odwieczna głupota" wydaje mi się być już za wiele, ale może ja po prostu lubię kreślić, ale wieloznaczna mięsna impresja w dźwięk niedzielnego tłuczenia schaba miód!


duszne ciepełko


ścieżki zdrowia, przechadzam się z upodobaniem
ale hej hej, tę puentę to poczytuję sobie jako mały zakręt na łatwiznę


to dobre jest, ale czasem za dużo, ta 'przemoc symboliczna' mnie mierzi zwłaszcza


hoho to jest tak bardzo dobre, że każde słowo będzie już za dużo


na pewno
jest rytm


te pastele, te ładne pastele


to jest bardzo dobry wiersz.

może to górnolotne przedstawienie "oto i jest" drażni mnie nieco, no ale rytm działa.


gojenie się prostych równoległych urzeka mnie bardzo, jak to się mówi - "są momenty"


wołanie być może, ale na pewno nie wiersz


oj, ~nna ujęła to już odpowiednio dosadnie, więc nic nie dodam tylko potwierdzę w całej rozciągłości


no piękno


!!!


najs



1 2 3 4 5 6 ... 30 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt